niedziela, 14 września 2014

Gnocchi zapiekane z sosem pomidorowym, mięsem mielonym i mozzarellą


Zapraszam Was dzisiaj kochani na szybkie, proste danie "na duży apetyt", czyli gnocchi zapiekane z pysznym mięsnym sosem pomidorowym. Co prawda szybkość dania warunkuje posiadanie w domu gotowych gnocchi, ale o ile nie przygotujecie ich wcześniej sami np. z tego przepisu - klik! można kupić je w większości dużych sklepów. Sos pomidorowy robi się ekspresowo. Na koniec wystarczy tylko wszystko zapiec, żeby ser pięknie się rozpuścił i voila! Pysznie, pomidorowo i po włosku!


środa, 3 września 2014

Przepis na domowe gnocchi


Gnocchi (wym. nioki) to pyszne wołoskie kluseczki wyrabiane z mąki i ziemniaków, odpowiedniki naszych swojskich polskich kopytek. Są więc pyszne, proste w wykonaniu i wbrew pozorom nie aż tak pracochłonne (w godzinę + czas gotowania ziemniaków przygotujecie mnóstwo gnocchi). W odróżnieniu od naszych kopytek gnocchi mają (albo powinny mieć, bo te moje to tak nie do końca) bardziej obły kształt i odciśnięte za pomocą widelca lub praski prążki, by lepiej oblepiał je sos. We Włoszech najczęściej podaje się je z sosem pomidorowym i mozzarellą lub z pesto, ale tak naprawdę pole do popisu jest ogromne. Ja wprost przepadam za gnocchi zapiekanymi z mascarpone, bułką tartą i parmezanem przepis o tu - klik! :) Do tej pory zawsze kupowałam gotowe gnocchi, ale tym razem postanowiłam zrobić je sama. Jak widać na załączonych zdjęciach nie są idealnie równe i kształtne, ale w smaku - boskie :) 
I muszę przyznać, że cała oprószoną mąką i oblepiona ciastem czułam się jak prawdziwa włoska mamma :)


sobota, 23 sierpnia 2014

Spaghetti carbonara ( Spaghetti alla carbonara)


Kochani, wróciłam już z mojej cudownej włoskiej podróży "przed i po-ślubnej" i mam typową pourlopową depresję. Brakuje mi weneckiego klimatu, włoskiego koloru nieba, plaży w Positano, atmosfery w Siennie, toskańskiej gościnności, tych wszystkich cudownych uśmiechniętych ludzi i tamtejszego tiramisu... i gnocchi, i spaghetti, i pesto, pizzy, cappuccino, lodów fior di latte... :) Wiecie co mam na myśli? 

Nie sposób przywieźć z wakacji włoskich plaż, ale tamtejsze kulinarne skarby z łatwością można odtworzyć we własnej kuchni :) Kocham włoską kuchnie za umiejętność prostego połączenia małej ilości genialnych składników dzięki czemu sztandarowe dania Italii taki jak gnocchi, pesto, pizza, tiramisu, czy właśnie dzisiejsza carbonara smakują wyśmienicie.