Dzisiaj nie liczymy kalorii! :)
Zapraszam na Banoffee Pie - niesamowicie słodkie i dziecinnie proste ciasto bez pieczenia o smaku toffi, bananów i bitej śmietany.
Z pozoru banalnie, w rzeczywistości genialne połączenie smaków - toffi i bananów w moje gusta trafia idealnie. Jeden słodki kawałek tego deseru jako dodatek do gorzkiej kawy i wszystkie smutki gdzieś znikają. :)
Poza działaniem antydepresyjnym, polecam również jako świetny zamiennik dla tiramisu. :)
P.S. Ciasto jest zupełnie niefotogeniczne, ale za to jakie pyszne :)
Składniki
Spód:
150 g ciasteczek typu digestive
100 g masła
3 łyżki nutelli
2-3 banany pokrojone w krążki
1 puszka masy kajmakowej
250 ml śmietanki kremówki
250 g serka mascarpone
1 łyżka cukru pudru
kakao do posypania
Przygotowanie
Herbatniki kruszymy na pył (najlepiej w blenderze).
Pokruszone herbatniki dokładnie mieszamy z roztopionym masłem i nutellą. Okrągłą blaszkę o wymiarach ok 22- 24 cm (lub podobną) wykładamy okruchami, dociskamy łyżką i wkładamy na 15 min. do lodówki.
Na schłodzony spód wylewamy 1 puszkę masy kajmakowej.
Następnie na masie układamy krążki bananów.
Kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. Dodajemy serek mascarpone i delikatnie łączymy (najlepiej mikserem na wolnych obrotach za pomocą końcówki do ubijania białek).
Kremówkę wykładamy na banany.
Całość posypujemy kakao.
Wkładamy do lodówki na minimum 4 godzinki (a najlepiej na jakieś 12 godzin wtedy idealnie przejdzie smakami i utrzyma zwartą konsystencję).
Smacznego! :)
Pokruszone herbatniki dokładnie mieszamy z roztopionym masłem i nutellą. Okrągłą blaszkę o wymiarach ok 22- 24 cm (lub podobną) wykładamy okruchami, dociskamy łyżką i wkładamy na 15 min. do lodówki.
Na schłodzony spód wylewamy 1 puszkę masy kajmakowej.
Następnie na masie układamy krążki bananów.
Kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. Dodajemy serek mascarpone i delikatnie łączymy (najlepiej mikserem na wolnych obrotach za pomocą końcówki do ubijania białek).
Kremówkę wykładamy na banany.
Całość posypujemy kakao.
Wkładamy do lodówki na minimum 4 godzinki (a najlepiej na jakieś 12 godzin wtedy idealnie przejdzie smakami i utrzyma zwartą konsystencję).
Smacznego! :)