Red Velvet tak w formie tortu, jak i babeczek, od lat robi furorę na całym świecie. Myślę, że każdy choć raz je widział, choć pewnie nie każdy próbował. A to błąd :) Red Velvet to niby nic szczególnego - maślano-kakaowa babeczka z lekkim białym kremem, a jednak... Jest nie tylko wizualnie efektowna, ale i bardzo smaczna. Ciasto swój intensywny kolor zawdzięcza czerwonemu barwnikowi i dodatkowi octu, ciekawy smak odrobinie kakao, a wilgotność maślance. To wszystko w połączeniu z subtelnym śmietanowo-serowym kremem tworzy pyszną delikatną babeczkę idealną nie tylko na Walentynki :)
Składniki na ok. 12 babeczek
- 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka kakao
- 1/4 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 50 g miękkiego masła
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
- 1 duże jajko
- 1/2 szklanki maślanki
- 1 - 1,5 łyżeczki czerwonego barwnika (ja użyłam Wilton)
- 1/2 łyżeczki octu winnego
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
Składniki na krem
- 150 ml śmietanki kremówki
- 1 op. śmietanfixu
- 250 g mascarpone
- 3 łyżki cukru pudru
Przygotowanie
Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól przesiewamy
razem do miski i odstawiamy. Miękkie masło ucieramy z cukrem na gładką, puszystą masę. Następnie dodajemy do niej jajko i ekstrakt z wanilii, ubijamy.
W szklance mieszamy czerwony barwnik z maślanką.
Następnie do masy z jajkami naprzemiennie dodajemy przesiane suche składniki (mąkę, kakao, proszek i sól) i zabarwioną maślankę, dokładnie miksując po każdym dodaniu.
Pół łyżeczki sody rozpuszczamy w połowie łyżeczki octu i dodajemy do ciasta. Miksujemy.
Foremki do babeczek wykładamy papilotkami
(sylikonowych nie trzeba) i napełniamy ciastem do 2/3 wysokości.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C piekarniku przez ok 20-25 min do tzw. suchego patyczka.
Wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do wystudzenia.
Przygotowujemy krem
Śmietankę kremówkę ubijamy z śmietanfixem na sztywno. Następnie łyżka po łyżce dodajemy mascarpone i miksujemy ze śmietaną na niskich obrotach. Na końcu dodajemy cukier puder i jeszcze raz delikatnie, króciutko miksujemy.
Gotowe! :)
Krem przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy wystudzone babeczki. :)
Smacznego kochani! :*
* przed dekorowaniem krem można troszkę schłodzić, chociaż z reguły nie ma takiej potrzeby, bo pięknie trzyma kształt
** możecie zrezygnować z dodatku "śmietanfixu". Ja dodaje go kiedy chce być pewna, że krem mi się nie rozpadnie. Nie wiem jak u was, ale mnie nic tak nie wyprowadza z równowagi, jak zważona śmietana, czy rozlewający się krem :P
