sobota, 9 listopada 2013

Domowa pełnoziarnista pizza Margherita


Simple is perfect! :) W Margharicie najlepsza jest prostota i idealny dobór niewielkiej liczby dobrej jakości składników, który idealnie trafia w moje gusta. 

Dzisiaj przedstawiam Wam mój sposób na margharitę - pizzę z mąki pełnoziarnistej, na cienkim, chrupiącym cieście, z dużą ilością sosu pomidorowego i świeżej bazylii, najlepiej z dodatkiem mozzarelli light. Taka dietetyczna wersja tego włoskiego specjału zawiera dużo mniej kalorii niż tradycyjna pizza, smakuje obłędnie i można ją pałaszować bez obaw, iż dietę trafi szlag ;) W dodatku robi się ją bardzo szybko - dużo szybciej niż dowóz z pobliskiej pizzerii :)

Z podanej ilości składników otrzymamy ciasto na dwie pizze przedstawione na zdjęciach.

Składniki na ciasto

- 1 szklanka pełnoziarnistej mąki pszennej
- 5 g świeżych drożdży 
- 1/4 szklanki  iepłej wody

- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 1/2 łyżeczki cukru

- ok. 1/2 łyżeczki soli

Drożdże rozdrabniamy w ciepłej wodzie, dodajemy cukier, mieszamy i odstawiamy na chwilę.
Mąkę przesiewamy do dużej miski, dodajemy sól, oliwę i rozdrobnione drożdże. Wyrabiamy ciasto (w razie potrzeby do ciasta można dodać troszkę więcej wody) i odstawiamy do wyrośnięcia na 20 minut. 

W tym czasie nastawiamy piekarnik do 230-250°C. Aby pizza była dobrze upieczona i chrupiąca, razem z piekarnikiem nagrzewamy blachę, na której będziemy piec naszą margheritę, która dzięki temu tak jak we włoskiej pizzerii trafi od razu na gorący spód. :) Następnie przygotowujemy sos.

Składniki na sos pomidorowy:
- słoiczek koncentratu pomidorowego (ok 200 g.) lub też podobna ilość zblendowanych pomidorów z puszki lub świeżych bez skórki
- posiekany pęczek świeżej bazylii 
- 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- łyżka oregano
- szczypta cukru
- sól i pieprz do smaku

Dodatkowo do pizzy:
- ser mozzarella (im więcej tym smacznej :) Polecam tę light, która jest mniej kaloryczna niż zwykła, a w smaku nie brakuje jej niczego.
- listki świeżej bazylli (do dekoracji)

Wszystkie składniki na sos mieszamy razem i voila! :)Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy cienko na papierze do pieczenia. Końcówki ciasta (ok 1 cm) zawijamy. Smarujemy ciasto (oprócz końcówek) przygotowanym sosem pomidorowym. Mozzarellę kroimy na plasterki i układamy na pizzy. Przekładamy ciasto na rozgrzaną w piekarniku blachę. Pieczemy parę minut (ok 10) aż brzegi ciasta się zrumienią a ser pysznie roztopi.

Przed podaniem warto udekorować pizzę świeżą bazylią.

Cudownie smakuje z domowym sosem koperkowo-czosnkowym.

Pyyyyyszności :)








środa, 6 listopada 2013

Czekoladowa tarta z kremem czekoladowym i owocami - tarta marzenie i to bez pieczenia :)



Jakiś czas temu zostałam zaproszona przez Spółdzielnie Mleczarską w Gostyniu do współpracy przy promocji nowego produktu tej marki - śmietanki czekoladowej 30%. Jako iż od zawsze uwielbiam wszystkie produkty "z krówką" (kajmak <3 mleczko w tubce <3 kremówka <3 ) zgodziłam się od razu. :)

Po przetestowaniu czekoladowej kremówki muszę przyznać, że produkt jest świetny - szybko i łatwo się ubija, ma fajny czekoladowy smak i znajdzie w mojej kuchni masę zastosowań. Idealnie się sprawdzi jako podstawa kremu do ciast i deserów, składnik lodów, czy tak po prostu ubita nawet bez dodatku cukru wyjadana łyżeczką prosto z miski - taka czekoladowa bita śmietana jest deserem samym w sobie :)

A teraz odnośnie dzisiejszej tarty - ciasto pyszne, efektowne i proste w wykonaniu. 
Ciasteczkowy spód nie wymaga pieczenia, delikatny śmietanowy krem wykonacie ekspresowo dzięki wykorzystaniu czekoladowej kremówki., do tego jeszcze masa ulubionych owoców i czekoladowa polewa... Słodko i błogo :)

Składniki na spód
- 200 g herbatników z czekoladą typu Digestive
- 100 g roztopionego masła
- 3 łyżki nutelli

Herbatniki kruszymy na pył (najlepiej w blenderze). Pokruszone herbatniki dokładnie mieszamy z roztopionym masłem i nutellą. 
Okrągłą formę do tarty o wymiarach 22-24 cm wykładamy okruchami, dociskamy łyżką i wkładamy do lodówki. W czasie chłodzenia się spodu przygotowujemy krem.

Składniki na krem
250 ml. schłodzonej czekoladowej kremówki 30%
250 g schłodzonego serka mascarpone
2-3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka esencji waniliowej

Dodatkowo - różne ulubione owoce (truskawki, maliny, borówki, jagody, banany)

Kremówkę ubijamy mikserem na niskich obrotach na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy łyżka po łyżce cukier puder. Następnie (najlepiej za pomocą trzepaczki) delikatnie łączymy kremówkę z serkiem mascarpone. Na koniec dodajemy esencje waniliową i całość jeszcze raz delikatnie mieszamy. 
Tak przygotowany krem przełożyć na czekoladowy spód, dekorujemy umytymi i osuszonymi owocami i oblewamy polewą czekoladową lub obsypujemy cukrem pudrem.

Składniki na polewę czekoladową
50 g mlecznej czekolady
5 łyżek kremówki

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej (w miseczce zawieszonej nad gotującą się wodą), zdejmujemy "z ognia" Następnie dodajemy do niej kremówkę i dokładnie mieszamy. 

Smacznego :)



Szybkie ciasta - edycja Jesień 2013


poniedziałek, 4 listopada 2013

Zielona pełnoziarnista tarta ze szpinakiem, czosnkiem, mascarpone i fetą



W przeciwieństwie do Papaya (pamiętacie? taki łysy marynarz z kreskówek:) nigdy nie przepadałam za szpinakiem. W domu w zasadzie się go nie robiło, a próbowany sporadycznie przy różnych okazjach nigdy mnie nie zachwycił. Szpinak mógł dla mnie praktycznie nie istnieć. A szkoda, bo to bardzo niskokaloryczne i zdrowe warzywo (bogate w chlorofil i przeciwutleniacze, żelazo, wapno, jod, magnez, potas, witaminy A, PP, C, B1, B2). Jednak w związku z tym, że ostatnio sporo eksperymentuje w kuchni, postanowiłam spróbować odczarować to zielone warzywo i przygotować z niego coś pysznego. Zdecydowałam się zrobić pełnoziarnistą tartę ze szpinakiem, mascarpone, czosnkiem i fetą - połączenie które nie może się nie udać :) Pełnoziarniste ciasto do tarty robię takie samo za każdym razem - jest pyszne i niezawodne, natomiast farsz jest genialny - szpinak podsmażony z czosnkiem nabrał wyrazu i aromatu, mascarpone nadało mu delikatną kremową konsystencję, a ser feta dodał charakteru. 
Polecam zrobić do niej sos majonezowo lub jogurtowo-czosnkowy - pyyyyyyyszne połączenie :)


Składniki na spód (jeżeli chcecie zrobić jeszcze kratkę z ciasta należy użyć 1,5 porcji)
250 g mąki pełnoziarnistej
1 jajko
120 g zimnego masła
1/2 łyżeczki cukru
1 płaska łyżeczka soli
2 łyżki zimnej wody

Składniki na farsz:
- 450 g mrożonego rozdrobnionego szpinaku
- 250 g mascarpone
- 150 g sera typu feta
- 100 g jogurtu greckiego
- 4 ząbki czosnku
- 4 łyżki posiekanego szczypiorku
- olej do smażenia
- sól i pieprz

Przygotowanie 


Wszystkie składniki na spód umieszczamy w misce: mąkę (przesianą), jajko, masło, cukier, sól i wodę. Szybko zagniatamy ciasto, owijamy je w folię spożywczą i chłodzimy w lodówce prze 30 min.
Fajnym patentem przy zagniataniu ciasta jest użycie albo specjalnego metalowego narzędzia do zagniatania albo, jeśli jak ja go nie posiadacie, ubijaka do ziemniaków :) Najpierw ubijamy ciasto metalowym narzędziem, a dłoni używamy dopiero pod koniec.  Dzięki temu temperatura waszych dłoni nie ogrzeje zbytnio ciasta i będzie ono bardziej kruche. :)

Formę o średnicy 23-25 cm. smarujemy delikatnie masłem i posypujemy mąką. Tak przygotowaną blaszkę wylepiamy cienko schłodzonym ciastem (brzeg na min 3 cm.)
Nakłuwamy ciasto widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy grochem/fasolą.
Wstawiamy. do nagrzanego do 180°C piekarnika na 10 min.

Następnie przygotowujemy farsz.
Na patelni rozgrzewamy olej i dodajemy przeciśnięty przez praskę (lub drobno posiekany) czosnek. Następnie dodajemy szpinak i podsmażamy go, aż cała woda, którą warzywo puści, odparuje. Odstawiamy do ostygnięcia.
W misce delikatnie mieszamy ser feta. mascarpone i jogurt grecki. Następnie dodajemy posiekany szczypiorek. Na końcu do masy serowej dodajemy przestudzony szpinak i mieszamy całość. Doprawiamy solą i pieprzem.

Tak przygotowany farsz przekładamy na podpieczony spód. Jeżeli zrobiliśmy więcej ciasta, można jeszcze zrobić na wierzchu tarty śliczną krateczkę :)

Tartę zapiekamy w nagrzanym do 180°C piekarniku przez 25-30 min.

Genialnie smakuje z sosem czosnkowym ;)

Smacznego! :)